Jesienny poranek w Parku Narodowym „Ujście Warty” to widowisko, którego nie da się opisać słowami – przekonali się o tym przedstawiciele grupy „Lasowi z Sulęcina”, którzy przyjęli zaproszenie parku na spacer zatytułowany „Jesienne migracje – poranny wylot gęsi i żurawi”.
Niebo pełne kluczy
O świcie, tuż po wschodzie słońca, tysiące gęsi i żurawi odpoczywających na warciańskich bagnach wznoszą się w powietrze i kierują na okoliczne pola, by uzupełnić zapasy przed dalszą podróżą do cieplejszych regionów Europy. Przez krótki czas niebo wypełnia się klangorem i gęganiem, a stada tworzą charakterystyczne klucze i rozdzielają się promieniście, przekraczając granice parku.
„To tylko opis – spróbujcie tego… spróbować” – relacjonują uczestnicy, podkreślając, że widowisko awifauny jest prawdziwym cudem natury o tej porze roku.
Edukacja w terenie
Wyprawa była nie tylko okazją do obserwacji, ale też cenną lekcją przyrody. Uczestnicy dziękują edukatorkom z Parku Narodowego „Ujście Warty” za przekazaną wiedzę o ptasich migracjach. Park, położony u ujścia Warty do Odry, jest jednym z najważniejszych miejsc odpoczynku ptaków wodno-błotnych w Polsce – każdej jesieni zatrzymują się tu dziesiątki tysięcy osobników.
Grupa „Lasowi z Sulęcina” działa w ramach inicjatywy #Bryzlasu, promującej kontakt z naturą i leśną edukację. Jak sami podkreślają, takie poranki uczą cierpliwości i uważności – a także pokory wobec skali zjawiska, jakim są jesienne przeloty.
„Dziękujemy paniom edukatorkom za tę ptasią lekcję” – napisali w mediach społecznościowych, pozdrawiając serdecznie wszystkich miłośników przyrody.
Obserwacja migracji to najlepszy moment, by zrozumieć, jak ważna jest ochrona terenów podmokłych – to właśnie one stanowią bezpieczną przystań dla ptaków w drodze na południe.
Źródło: Nadleśnictwo Sulęcin
Fot. facebook.com

