Od wczesnych godzin porannych trwają zakrojone na szeroką skalę poszukiwania 56-letniego Witolda Płóciennika. Mężczyzna ostatni raz widziany był w sobotę, 29 sierpnia, w miejscowości Lubniewice, nad jeziorem Lubiąż. W akcję zaangażowano liczne służby oraz nowoczesny sprzęt – działania prowadzone są równocześnie na lądzie, wodzie i z powietrza.
Zaangażowane siły i środki
W poszukiwaniach biorą udział funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie, w tym pion kryminalny, który ustala okoliczności zaginięcia. Do akcji włączyli się również strażacy z Państwowej Straży Pożarnej oraz druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych. Na miejscu pracuje grupa ratowniczo-poszukiwawcza, a wsparcia udzielają ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz liczni ochotnicy.
Wykorzystywany jest policyjny śmigłowiec, który prowadzi obserwację z powietrza, a także drony wyposażone w kamery termowizyjne. Dzięki nim możliwe jest przeszukiwanie rozległych i trudno dostępnych terenów leśnych oraz otwartych. Do sprawdzania akwenów używane są sonary, a quady umożliwiają szybkie dotarcie w miejsca niedostępne dla zwykłych pojazdów. W działaniach uczestniczy również pies służbowy wyszkolony do tropienia osób.
Rysopis zaginionego
Witold Płóciennik ma około 185 cm wzrostu, jest łysy, z siwą brodą i krępą sylwetką. W chwili zaginięcia miał przy sobie ciemnozielony plecak. Ubrany był w krótkie spodenki oraz długie, ciemne skarpetki we wzorki.
Apel policji
Policjanci proszą wszystkich, którzy mogą mieć jakiekolwiek informacje na temat miejsca pobytu zaginionego, o kontakt z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Sulęcinie lub numerem alarmowym 112. Każda, nawet najmniejsza wskazówka może okazać się kluczowa dla odnalezienia mężczyzny.

