W lasach Nadleśnictwa Lubniewice pojawił się nowy gatunek grzyba – złotoborowik wysmukły, potocznie nazywany borowikiem amerykańskim. Ten przybysz z Ameryki Północnej budzi zarówno entuzjazm grzybiarzy, jak i obawy leśników.
Jak wygląda i czy jest jadalny?
Borowik amerykański charakteryzuje się długą nóżką z głębokimi rowkami oraz czerwonawym kapeluszem. Jest grzybem jadalnym, cenionym za twardy miąższ i lekko orzechowy smak. Co więcej, rzadko bywa robaczywy i często rośnie w licznych grupach, co czyni go wymarzonym celem dla zbieraczy. Świetnie nadaje się do zup, sosów, smażenia oraz suszenia.
Dlaczego leśnicy biją na alarm?
Mimo walorów kulinarnych, obecność tego gatunku w polskich lasach budzi niepokój. Jest to gatunek obcy, który przybył do nas z Ameryki Północnej. Jego szybki wzrost i ekspansywność sprawiają, że wypiera rodzime grzyby, takie jak prawdziwki czy podgrzybki, zajmując ich naturalne siedliska.
Co robić?
Leśnicy zachęcają do zbierania borowika amerykańskiego. Wycinanie tych grzybów może bowiem w pewnym stopniu ograniczyć ich rozprzestrzenianie się w naszych lasach. To proste działanie może pomóc w ochronie rodzimej różnorodności biologicznej.
Czy spotkaliście już tego amerykańskiego grzyba w swoich lasach? Podzielcie się swoimi doświadczeniami w komentarzach!
Źródło: Nadleśnictwo Lubniewice
Fot. facebook.com

